Info
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2014, Lipiec1 - 3
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec1 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 5
- 2012, Sierpień1 - 0
- 2012, Lipiec15 - 0
- 2012, Maj2 - 0
- 2012, Kwiecień7 - 0
- 2012, Marzec1 - 0
- 2012, Luty1 - 0
- 2011, Październik1 - 0
- 2011, Wrzesień1 - 0
- 2011, Sierpień5 - 3
- 2011, Lipiec12 - 0
- 2011, Czerwiec12 - 2
- 2011, Maj8 - 6
- 2011, Kwiecień13 - 2
- 2011, Marzec10 - 4
- 2011, Luty7 - 0
- 2011, Styczeń4 - 0
- 2010, Lipiec3 - 0
- DST 37.00km
- Teren 37.00km
- Czas 03:52
- VAVG 9.57km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt PACIFIC 4000 DX
- Aktywność Jazda na rowerze
Nocny terenowy maraton rowerowy
Sobota, 24 marca 2012 · dodano: 11.04.2012 | Komentarze 0
Fajna impreza, maiłem pożyczone światełko przednie od kolegi i już wiem dla czego zapłacił za nie 250zł :D - WARTO!!!. Jazda w nocy w terenie który znam jak własną kieszeń... czułem się tak jak bym jechał wzdłuż Kongo :D. Polecam wszystkim za rok II edycję. Baaaardzo miłym akcentem było wygarnie bonu do sklepu natural born runners - 150. Zająłem 5 miejsce :) (na sześciu startujących :] hahaha :D:D:D)
GIT imprezka jedzonko ciepłe zimne (nawet lekko zmrożone) ciepła herbata lodowaty browar żyć nie umierać.














